Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Neutrogena Hydro Boost - woda micelarna

Od razu zastrzegam, że będzie to wpis z serii "NIE POLECAM". Bo jak mogę polecać produkt, który nie spełnia swojej roli, czym sprawia, że czuję się oszukana. A już myślałam, że jak Neutrogena, to musi to być solidny produkt, który na pewno mnie zadowoli. Guzik prawda. Oznacza to tylko tyle, że nie zawsze należy sugerować się marką, bo z pewnością każdej zdarza się jakiś bubel, mniejszy lub większy niewypał.

Woda micelarna Neutrogena Hydro Boost zamknięta jest w plastikowej butelce o pojemności 200ml. Butelka jest twarda, o lekko niebieskim zabarwieniu, ale widać zużycie produktu. Zamknięcie to typowa biała nakrętka. Niby dzięki temu nie ma obaw o nieszczelność i przypadkowe wylanie produktu, ale ja się przyzwyczaiłam już do wygodnych zamknięć na zatrzaski, a tutaj znowu bawię się w odkręcanie i zakręcanie.

Zapach produktu jak na płyn micelarny jest dość intensywny, niby świeży, a jakby mydlany. Dla mnie ta woń to nic specjalnego, ani mi nie przeszkadza, ani nie zachwyca. J…

Najnowsze posty

Kosmetyczne zakupy z Polski | Uzupełniam braki

Gąbka do nakładania makijażu Yves Rocher

Make Me Bio Receptura 174 - Regenerujący krem do twarzy na noc

Pędzel "rybka" - pierwsze wrażenia.

Październikowe zakupy kosmetyczne

Na twarzy chłodzenie, duszy orzeźwienie - żel do mycia twarzy z aktywnym węglem Bioré

DKNY Women - a Tobie co dodaje energii???

GlamGlow Gravitymud - ujędrniająca maseczka do twarzy

Kokosowy peeling do ciała - The Body Shop Coconut

Wrześniowe zakupy kosmetyczne

Obserwatorzy