22 marca 2015

Nowe paznokcie - nowe zdobienie. Wiosenny, pastelowy gradient.

Jak już pokazywałam na Instagramie i na Facebooku, jakiś czas temu zmieniłam kształt paznokci. Długo trwało zanim się do niego przekonałam, bo zawsze uważałam, że kwadratowy kształt paznokci strasznie pogrubia mi palce. Jednak jak się okazuje, na takich paznokciach o wiele lepiej prezentują się wszelakie zdobienia. Nawet zwykły gradient wygląda lepiej na kwadratach niż na takich nijakich paznokciach jakie nosiłam wcześniej.
A pastelowy gradient powstał na cześć wiosny, która do nas zawitała. Takie świeże, jasne kolory dużo lepiej nosi mi się na paznokciach w momencie, kiedy na niebie świeci już pięknie słońce,a  temperatura oscyluje wokół kilkunastu stopni. 


Gradient chodził za mną już bardzo długo, ale jakoś nie mogłam się za niego zabrać. Albo nie mogłam się zdecydować na kolorystykę, albo uznawałam, że nie mam czasu na zabawę z gąbeczkami i lakierami. Kiedy wreszcie nadszedł ten "wielki dzień", to nie zastanawiałam się długo nad kolorami, złapałam pierwsze z brzegu, które do siebie pasowały i się bawiłam. Wykorzystane lakiery:


Jako bazę pod zdobienie wykorzystałam śnieżnobiały lakier Essie Blanc, potem przy pomocy gąbeczki i przy użyciu kolejnych trzech lakierów wykonałam gradient, a całość pokryłam szybkoschnącym lakierem nawierzchniowym Sally Hansen.



Teraz czekam na krytykę z Waszej strony. Oczywiście na krytykę odnośnie kształtu paznokci, jak i zdobienia. Przyznam szczerze, że kompletnie nie radzę sobie z piłowaniem paznokci w tym kształcie i jest przede mną jeszcze długa droga, żeby dojść do ideału. Ale jak wiadomo - człowiek uczy się przez całe życie, tak więc liczę, że i tego uda mi się nauczyć ;)
Życzę Wam słonecznej niedzieli!

11 komentarzy:

  1. Cudnie wyglądają w tym kształcie ! :) Zawsze marzyły mi się kwadraty ale mam krótką płytkę i szerokie środkowe paznokcie, które lubią się rozszerzać :(

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie to wygląda, mi się bardzo podoba :) zazdroszczę kształtu paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe połączenie ;) ombre bardzo lubię mieć na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię taki kształt paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piękną masz płytkę :) a ja z pastelami raczej się nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez 10 lat nosiłam kwadraty, bo nie podobały mi się inne kształty. W zeszłym roku zdecydowałam się na migdałki bo moje paznokcie jakoś dziwnie się zaginały i nie było widać ze to kwadraty... Widzę, że Twoje nie mają takich problemów więc ciesz się z tego- masz cudne paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmiało możesz nosić kwadraty :) ale przyda im się jeszcze trochę szlifu, bo nie są identycznie wypiłowane. Na pewno dojdziesz do wprawy :)

    OdpowiedzUsuń