2 lipca 2017

Naturalne mydełka Enklare

Bardzo lubię próbować nowości. A tym bardziej naturalnych i do tego tworzonych w Polsce! Mimo, że od ponad 3 lat mieszkam w Niemczech, to nadal lubię wspierać polskie marki i zawsze będąc na urlopie w rodzinnych stronach zaopatrzam się w produkty polskich firm. Dlatego też, kiedy trafiłam na ofertę Enklare, od razu przewertowałam całą stronę. Podoba mi się zarówno polityka firmy, jak i to, że wszystkie produkty są wykonywane ręcznie, przy użyciu naturalnych składników.


Jestem jakby dinozaurem, bo wiele osób w dzisiejszych czasach zrezygnowało z używania tradycyjnych mydeł w kostce. Ja nadal ich używam, chętnie po nie sięgam i równie ochoczo próbuję różnych mydeł. Mam wrażenie, że nic tak dobrze nie myje, jak stare i dobre mydełko w kostce.
W moje łapki trafiły cztery różne wersje mydeł Enklare:
  1. Fresh Raspberry Soap
  2. Fruit Yoghurt Soap
  3. Sweet Dream
  4. Fascination Soap
Firma oferuje również zestawy mydeł zapakowane w urocze, ekologiczne koszyczki. Taki zestaw jest idealną opcją na prezent. Tylko upewnijcie się, że dana osoba używa mydeł w kostce, bo w przeciwnym wypadku koszyczek z zawartością może służyć jako ozdoba łazienki.

Warto zauważyć, że nawet opakowania w których otrzymujemy mydełka Enklare stworzone są z dbałością o ekosystem i powstają z biodegradowalnej celulozy. Każde z omawianych mydeł ma wagę około 100g, a kosztuje 19,90zł. 


1. Fresh Raspberry

Jest polecane jako mydło do golenia, ale oczywiście doskonale sprawdza się także tradycyjnie - do mycia twarzy oraz ciała. Bez obaw można myć nim twarz, gdyż mydełka Enklare są mydłami przetłuszczonymi i nie powodują przesuszenia skóry, co sprawdziłam na swojej cerze; normalnej w kierunku mieszanej. Zapach mydła jest delikatny, bardzo neutralny. Na pewno nie pachnie jak mydła drogeryjne, przesycone chemią i sztucznymi zapachami.

2. Fruit Yoghurt

Jest to mydełko wszechstronne, którego możemy używać do wszystkiego - mycia, golenia, a nawet zapierania plam z odzieży. O jego delikatności świadczy także możliwość stosowania już u dzieci od 4 miesiąca życia. Przyznam, że zużyłam to mydło bardzo szybko i byłam z niego mocno zadowolona. Głównie odpowiadała mi jego delikatność, a jednocześnie skuteczność. Delikatny zapach jest tutaj kolejnym atutem, brak jakichkolwiek podrażnień również działa na jego korzyść. 


3. Sweet dream

Mydło przeznaczone dla cery naczynkowej. Praktycznie bezzapachowe oraz delikatne. Nie podrażnia skóry, pozostawia ją gładką i miękką. Moim zdaniem nada się do każdego rodzaju cery, nie tylko naczynkowej. Warto sięgnąć chociażby na spróbowanie i używać np. w zestawie ze szczoteczką do mycia twarzy, aby uzyskać mocniejszy efekt. Ja mam silikonowy czyścik do twarzy i w połączeniu z tym mydełkiem uzyskiwałam efekt czystej, ale nie wysuszonej czy podrażnionej skóry.

4. Fascination Soap

Sól himalajska zawiera mnóstwo mikroelementów, nadaje się świetnie do skóry trądzikowej, ale także świetnie odświeża skórę. Jest ona również wykorzystywana w walce z trądzikiem, łuszczycą, a nawet grzybicą. Dlatego mydło Fascination Soap może być stosowane przez osoby mające problemy skórne. Ja takowych nie posiadam, ale lubię sobie raz  tygodniu gruntownie oczyścić skórę i wtedy sięgam po to mydło. A w związku z tym, że używam go rzadziej niż innych mydełek Enklare, to nadal mam w łazience kawałki Fascination Soap.



Mydła Enklare są świetną alternatywą dla tradycyjnych mydeł do ciała, mogą zastąpić sztuczne żele pod prysznic i przy okazji skorzysta na tym nasza skóra. Moim sposobem na wygodne ich używanie było podzielenie mydeł na kawałki. Niektóre przecięłam na pół, inne na 4 części i w ten sposób stały się one wygodniejsze i bardziej funkcjonalne w użyciu.
Coś dla freeków naturalnej pielęgnacji, ale nie tylko. Świetny pomysł na prezent, który można zrobić także samemu sobie ;)
Ja miałam wcześniej obawy przed używaniem mydeł na twarz, tutaj okazały się bezpodstawne i przekonałam się, że nie każde mydło jest złe dla cery i robi więcej szkody niż pożytku. Wręcz przeciwnie!
Dajcie znać czy lubicie tego typu mydła i inne produkty naturalne. A może właśnie się przekonałyście do nich? ;)
Miłego dnia! :*

10 komentarzy:

  1. Ale one ładnie wyglądają :) ja jakoś mimo wszystko częściej sięgam po mydła w płynie niż w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, urocze są, aż szkoda rozpakowywać i używać :D

      Usuń
  2. wygladaja bosko :) ja zdecydowanie jednak wole mydla w plynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest różnie - na umywalkach do mycia rąk królują mydła w płynie, ale już do mycia twarzy i ciała tylko mydła w kostce :)

      Usuń
  3. miałam, ale się nie polubiliśmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam okazji się z nimi zapoznać

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio co raz bardziej lubię te klasyczne kosteczki ;) ale tej firmy nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam jedno, bardzo przyjemne mydełko tej marki z ShinyBoxa

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydełka wyglądają super, natomiast u mnie zdecydowanie bardziej wolimy te w płynie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Używanie mydła pod prysznicem byłoby dla mnie bardzo niewygodne :)

    OdpowiedzUsuń